Krótka historia gier

children-593313_1280Streszczenie długiej i niesamowicie barwnej, obfitującej w wiele ciekawych postaci i wydarzeń, historii gier komputerowych, zawsze pozostawi pewien niesmak. Jest to bowiem historia wyjątkowo interesująca i ciekawa, która w różnych okresach i na różnych płaszczyznach, miała innych bohaterów i swoje własne wyzwania. Dzisiaj, z perspektywy czasu zdecydowanie łatwiej ocenić sukces niektórych tytułów i firm, ale wciąż z problemem odnosimy się do aktualnych tytułów, nie zawsze jednoznacznie oceniane są nowoczesne produkcje. Nie jest tez jednolity styl produkowanych gier, podobnie jak inne są potrzeby samych graczy, więc zmieniają się koncepcje producentów i deweloperów oraz sprzedawców. Zmieniają się także preferencje graczy, którzy ewoluują i zmieniają się, wybierając niekiedy kompletnie inne gatunki gier, a niekiedy po prostu inne tytuły. Niektórzy są oczywiście maniakami i grają we wszystkie nowe tytuły warte uwagi, inni celowo i chętnie pielęgnują swoją słabość do dwóch czy trzech tradycyjnych już tytułów.

Wszystko to pokazuje jednak rynek gier wyłącznie z perspektywy gracza. To odbiorca cieszący się nowymi lub starymi tytułami, ale zawsze zdolny do odnalezienia w konkretnym tytule, nawet wbrew opiniom innych, tego czegoś, co buduje relację odbiorcy z każdym dziełem. Gra komputerowa nie jest tutaj szczególnie inna aniżeli serial, film w kinie czy koncert ulubionego zespołu – przeżywanie kontaktu z twórcą i jego dziełem ma miejsce także na płaszczyźnie przeżyć emocjonalnych gracza. Dlatego niektóre relacje pomiędzy graczami, a ich ukochaną grą zdecydowanie przerastają zwykłe zachowania miłośników danego produktu, a przypominają niekiedy prawdziwy obłęd. Oczekiwanie na nowy tytuł może przerastać kolejki koczujących po nowy model najpopularniejszego smartfona czy premierową konsolę wideo. To jednak dowodzi tylko i wyłącznie tego, jak kultową pozycję w całej współczesnej popkulturze, mają gry komputerowe i gry wideo.

Główna różnica między nimi jest dość teoretyczna, ponieważ gry komputerowe powstają na komputery, a gry wideo na konsole wideo. Oczywiście znawcy tematu różnice pomiędzy nawet tymi samymi tytułami wydawanymi na obie platformy, znają różnice. Dla większości odbiorców jednak granica pomiędzy jednymi, a drugimi grami jest czysto iluzoryczna i faktycznie – trudno przywiązywać do tej granicy większą wagę. Faktem jest, że tak wiele osób grało w niektóre tytuły, że te razem ze swoimi historiami, dialogami i bohaterami, przeszły do kanonu popkultury. Wiele gier doczekało się ekranizacji, największe tytuły regularnie zmuszają fanów do przebierania się za bohaterów, regularnie organizowane są festiwale i zloty miłośników. Wszystko to sprawia, że wciąż pojawiają się firmy zainteresowane swoim udziałem w tym rynku i odniesieniem potencjalnego sukcesu.

Rynek gier trzeba jednak odpowiednio znać i rozumieć, gdyż samo stworzenie doskonałej gry niewiele ma wspólnego z biznesem opartym na budowaniu nieruchomości. Tutaj nie wystarczy kupić firmę i zacząć budować – trzeba pozyskać ludzi i ich know-how. Wrogie przejęcie nigdy nie jest rozwiązaniem, gdyż ludzie znający się na programowaniu, kreatywnych koncepcjach, projektowaniu gry, muszą pozostać z pozytywnym nastawieniem do pracy, aby dalej tworzyć gry, w które ktokolwiek będzie chciał grać i za nie zapłaci.

Przeszłość gier komputerowych

Zanim jednak gry komputerowe stały się tak ważnym elementem codzienności wielu ludzi i prawdziwą podporą współczesnej popkultury, musiały przejść długą drogę. Początkowo ich główną ideą było swoiste dostarczanie doświadczeń i wiedzy pierwszym zespołom badaczy zaangażowanym w budowanie komputera. Nie wystarczyło przecież samo zaprojektowanie i zbudowanie komputera zdolnego do prowadzenia obliczeń. Niezbędne było także stworzenie odpowiedniego programu, który wskazywałby maszynie, w jaki sposób ma ze sobą konkretne dane zestawiać, porównywać, obliczać, analizować. Oczywiście prosty procesor zdolny do prowadzenia małej liczby obliczeń przy większej ilości zadań i dużej liczbie danych nie był w stanie w ogóle realizować zadań, więc inżynierowie musieli stale odpowiadać na zapotrzebowanie jeszcze szybszego i sprawniejszego sprzętu. Programiści zaś od zawsze skupiali się na tym, aby tworzyć takie programy, które w niecodzienny sposób stawiałyby przed kolejnymi komputerami trudne lub nietypowe zadania. Im więcej z nich komputer miał realizować w czasie rzeczywistym i to symultanicznie – tym lepiej.

Gry komputerowe były więc swoistymi programami doświadczalnymi, mającymi na celu sprawdzić funkcjonowanie pierwszych komputerów i pokonywać kolejne granice. Oczywiście skuteczne uruchomienie programu i jego prawidłowe działanie przez dłuższy czas to zawsze wielki sukces chociażby ze względu na upewnienie się, że kod jest poprawny i pozbawiony błędów. W świecie informatyki, a więc zarówno budowania sprzętu jak i pisania programów, to ciekawość i próba pokonania kolejnych barier, konieczność udoskonalania tego, co już się posiada, pchała od zawsze pracowników różnych korporacji i przedsiębiorstw czy uniwersytetów do przodu. Dzięki temu udało się chociażby stworzyć w latach sześćdziesiątych rewelacyjną grę komputerową Pong, która miała na celu umożliwienie dwóm osobom jednoczesne zagranie ze sobą w wirtualnego ping-ponga.

Tenis stołowy został odwzorowany poprzez umieszczenie dwóch pionowych kresek symbolizujących rakietki i jednej osi pionowej przez połowę ekranu, symbolizującej siatkę. Piłeczka to biały punkt, który po odbiciu się od rakietki jednego zawodnika, zaczyna wracać na drugą stronę – coś, co dzisiaj wydaje się śmiesznym programem, w tamtym okresie było absolutnym szczytem rozwoju technologii komputerowej. Na szczególne uznanie zasługuje sama jednostka obliczeniowa, która w czasie rzeczywistym była w stanie dekodować dane napływające z ruchu kontrolerami przez zawodników na konkretne zachowania obu rakietek. Dodatkowo, musiała obliczać na bieżąco kąty i prawidłowy kierunek odbicia w zależności od tego, jaki był kąt natarcia obiektu na rakietkę, co niewątpliwie wymagało odpowiednich opracować algorytmów i schematów obliczeniowych przez programistów. Uzupełnieniem całego trudnego procesu dla komputera było wyświetlanie całego środowiska gry w płynny sposób.

Skuteczne zrealizowanie wszystkich tych zadań było wielkim przełomem i można śmiało powiedzieć, że gry komputerowe miały ogromny wpływ na to, że w ogóle powstały wszystkie inne, bardziej lub mniej zaawansowane programy użytkowe, korporacyjne czy komercyjne. Kolejne lata to następne próby utrudnienia gier poprzez dodanie nowych funkcji czy kolejnych zawodników. Przełomem było na pewno połączenie się dwóch odległych od siebie komputerów i umożliwienie gry online.

Share This Post

Post Comment